Zespół marketingowy pracuje nad kampanią produktową. Content gotowy, kreacje zaakceptowane, landing opublikowany. Na tydzień przed startem okazuje się, że nikt nie ustalił, kto zatwierdza budżet na płatne kampanie. Dwie osoby zakładają, że to rola dyrektora, a dyrektor zakłada, że decyzja należy do specjalisty. Kampania startuje z tygodniowym opóźnieniem. Nikt nie popełnił błędu merytorycznego. Zawiódł podział odpowiedzialności w projekcie, czyli dokładnie to, co porządkuje macierz RACI.
Gdzie RACI w projekcie marketingowym się rozjeżdża
W projektach marketingowych problem rzadko dotyczy tego, czy ktoś umie wykonać zadanie. Dużo częściej dotyczy tego, kto ma prawo powiedzieć "tak, wysyłamy to do klienta". W firmach B2B z regionu kujawsko-pomorskiego, z którymi pracujemy, powtarzają się trzy sytuacje:
- Wszyscy są odpowiedzialni, więc nikt nie jest. W briefie widnieje "zespół marketingu" jako właściciel zadania. Efekt: zadanie wisi, bo każdy zakłada, że ktoś inny je domknie.
- Decyzja zapada na dwóch poziomach jednocześnie. Handlowiec zatwierdza treść oferty, a dział marketingu równolegle ją publikuje. Wersje się rozjeżdżają.
- Informowanie mylone z akceptacją. Ktoś dostaje wiadomość "daj znać, jeśli masz uwagi" i traktuje ją jak formalny etap zatwierdzenia. Projekt stoi dwa dni na skrzynce.
Każda z tych sytuacji kosztuje. Nie chodzi o spektakularne wpadki, tylko o sumę drobnych opóźnień, które w skali kwartału zjadają tygodnie pracy. W projektach, w których budżety marketingowe sięgają setek tysięcy złotych rocznie (na podstawie obserwacji z projektów, w których pracowaliśmy), takie tarcie jest jednym z najczęściej pomijanych kosztów.
Czym jest macierz RACI i co oznaczają jej litery
Macierz RACI to tabela, która przypisuje każdemu zadaniu w projekcie cztery role. Nazwa pochodzi od pierwszych liter angielskich określeń:
- R - Responsible (wykonawca). Osoba, która faktycznie wykonuje zadanie. Może być ich kilka, ale im mniej, tym lepiej.
- A - Accountable (odpowiedzialny za wynik). Osoba, która odpowiada za efekt końcowy i zatwierdza rezultat. Przy jednym zadaniu powinna być dokładnie jedna taka osoba. To najważniejsza litera w całej macierzy.
- C - Consulted (konsultowany). Osoba, której zdanie jest potrzebne przed decyzją. Dwukierunkowa komunikacja: pytamy, słuchamy, wracamy z decyzją.
- I - Informed (informowany). Osoba, która dowiaduje się o decyzji po fakcie. Komunikacja jednokierunkowa.
O wartości macierzy RACI decyduje rozmowa, która poprzedza jej wypełnienie. Zanim ktoś wpisze literę "A" przy konkretnym zadaniu, musi odpowiedzieć sobie na pytanie: czy naprawdę chcę odpowiadać za ten efekt. To pytanie rzadko pada w codziennym pośpiechu.
Klasyczne ujęcie macierzy RACI wywodzi się z praktyki zarządzania projektami i zostało opisane m.in. w przewodniku PMBOK (Project Management Institute, A Guide to the Project Management Body of Knowledge) oraz w opracowaniach poświęconych macierzom odpowiedzialności (Smith, Responsibility matrices in project management). RACI przenosi tę logikę na poziom pojedynczego zadania w projekcie marketingowym.
Jak zbudować macierz RACI w sześciu krokach
Poniższa procedura zajmuje zwykle jedno spotkanie zespołu, jeśli wcześniej zebrano listę zadań. Warto ją przejść raz porządnie, zamiast wracać do tematu co kwartał.
Krok 1: wypisz zadania, nie role
Zacznij od listy zadań w projekcie: brief, research, strategia, kreacja, produkcja, publikacja, raportowanie. Nie zaczynaj od nazwisk ani stanowisk. Jeśli zaczniesz od ludzi, tabela zamieni się w opis zakresów obowiązków, a nie w narzędzie do zarządzania projektem.
Krok 2: przypisz dokładnie jedno "A" do każdego zadania
Gdy lista zadań jest gotowa, przychodzi najtrudniejszy moment. Jeśli przy jednym zadaniu pojawiają się dwie litery "A", macierz nie działa. W praktyce oznacza to, że w firmie istnieje nierozstrzygnięty spór kompetencyjny. Lepiej rozstrzygnąć go teraz, przy tabeli, niż w trakcie kampanii.
Krok 3: ogranicz liczbę "C"
Każda osoba w kolumnie "C" to dodatkowy przystanek w procesie. Jeśli przy zadaniu konsultowanych jest pięć osób, czas realizacji rośnie, a decyzja staje się rozmyta. Zasada praktyczna: maksymalnie dwie osoby konsultowane przy jednym zadaniu.
Krok 4: sprawdź, czy "I" nie udaje "C"
Najczęstszy błąd. Ktoś jest wpisany jako informowany, ale w praktyce oczekuje, że jego zdanie zostanie uwzględnione. Warto zapytać wprost: czy ta osoba ma prawo weta. Jeśli tak, powinna być w kolumnie "C". Jeśli nie, zostaje w "I" i musi to wiedzieć.
Krok 5: przełóż macierz na narzędzie
Tabela w arkuszu to za mało. Macierz RACI powinna trafić do systemu, w którym zespół pracuje na co dzień: do projektu w narzędziu do zarządzania zadaniami, do szablonu briefu, do checklisty publikacji. Wtedy role są widoczne w momencie, gdy zadanie powstaje, a nie dopiero przy przeglądzie kwartalnym.
Krok 6: wróć do macierzy po pierwszym cyklu
Po zakończeniu kampanii lub kwartału warto sprawdzić, gdzie role się rozjechały. Rekomendowana częstotliwość to aktualizacja po każdym cyklu projektowym lub raz na kwartał, w zależności od tego, jak często zmieniają się zadania i skład zespołu. Zwykle wychodzą dwie rzeczy: zadania, których nikt nie przewidział, oraz osoby, które faktycznie decydowały, choć nie były wpisane jako "A". To materiał do korekty.
RACI w marketingu: cztery role, które najczęściej się myli
W projektach marketingowych pewne pary ról mylą się szczególnie często. Warto przyjrzeć się im osobno, bo to tam powstaje większość tarcia. Zanim jednak przejdziemy do szczegółów, warto odpowiedzieć wprost na pytanie, czy macierz RACI sprawdza się w marketingu B2B. Tak, szczególnie w firmach, w których nad jednym projektem pracuje wiele osób: handlowcy, content, design, zewnętrzni partnerzy. RACI pomaga ustalić, kto zatwierdza materiały, kto je wykonuje, a kogo tylko informuje się o publikacji. W małych zespołach warto zacząć od 10-15 kluczowych zadań, żeby tabela była użyteczna, a nie przytłaczająca.
Accountable a Responsible
Osoba odpowiedzialna za wynik (A) nie musi wykonywać zadania. Wręcz nie powinna, jeśli zadań jest wiele. W praktyce często się to miesza: specjalista od contentu jest jednocześnie wykonawcą i osobą zatwierdzającą własny tekst. Efekt: nikt nie patrzy na tekst z dystansu.
Consulted a Informed
Różnica jest prosta: konsultowany ma wpływ przed decyzją, informowany dowiaduje się po niej. W firmach, gdzie komunikacja odbywa się głównie na czacie, granica się zaciera. Ktoś pisze "rzucę okiem", a autor tekstu czeka trzy dni. Warto ustalić sztywny czas na konsultację: jeśli w ciągu 24 godzin nie ma odpowiedzi, zadanie idzie dalej.
Rola handlowca w projektach marketingowych
W B2B handlowiec jest zwykle kluczowym źródłem informacji o kliencie, ale rzadko powinien być osobą zatwierdzającą materiał marketingowy. Jego rola to najczęściej "C" przy briefie i "I" przy publikacji. Jeśli handlowiec jest wpisany jako "A" przy każdej kreacji, projekt zwalnia.
Rola zewnętrznego partnera
Agencja lub zewnętrzny specjalista zwykle jest "R" przy zadaniach wykonawczych. Decyzja o akceptacji zostaje po stronie klienta. To rozróżnienie warto zapisać w umowie lub briefie, bo w praktyce bywa różnie. Więcej o tym, jak ułożyć współpracę z zewnętrznym partnerem, piszemy przy okazji interim marketingu.
Najczęstsze błędy przy wdrażaniu RACI
Macierz RACI jest prosta w założeniach, ale łatwo ją zepsuć w praktyce. Poniżej cztery błędy, które widzimy najczęściej.
- Traktowanie macierzy jako dokumentu jednorazowego. Tabela powstaje na warsztacie, trafia do folderu i nikt do niej nie wraca. Po dwóch miesiącach role znów są niejasne.
- Zbyt duża liczba zadań w macierzy. Jeśli tabela ma 80 wierszy, nikt jej nie użyje. Lepiej zacząć od 10-15 kluczowych zadań i rozbudowywać w miarę potrzeb.
- Brak jednej osoby "A" przy zadaniach przekrojowych. Zadania typu "przygotowanie strategii" często nie mają właściciela, bo dotyczą wielu działów. To właśnie tam potrzebna jest jedna osoba odpowiedzialna za wynik.
- Mylenie RACI z hierarchią. Macierz nie opisuje, kto komu podlega. Opisuje, kto za co odpowiada w konkretnym projekcie. Dwie różne rzeczy.
Osobny problem to sytuacja, w której macierz RACI istnieje, ale nikt nie ma mandatu, by egzekwować role. Wtedy tabela staje się dekoracją. Dlatego wdrożenie RACI warto połączyć z pracą nad strategią marketingową B2B, która określa, kto podejmuje decyzje na poziomie całego marketingu, a nie tylko pojedynczego projektu.
| Zadanie | Handlowiec | Marketing | Agencja | |
|---|---|---|---|---|
| Brief kampanii | C | A | R | I |
| Strategia komunikacji | C | A | R | I |
| Kreacja i produkcja | I | A | R | I |
| Akceptacja budżetu | I | C | I | A |
| Publikacja i raportowanie | I | A | R | I |
RACI a interim marketing manager
W firmach, w których dział marketingu jest mały lub dopiero się tworzy, macierz RACI często nie ma kto wypełnić. Brakuje osoby, która spojrzy na projekt z zewnątrz i powie: "to zadanie nie ma właściciela". W takich sytuacjach sprawdza się interim marketing manager, czyli doświadczony specjalista wchodzący do firmy na określony czas, rozliczany za efekt.
Jego rola w kontekście RACI jest zwykle trojaka. Po pierwsze, przeprowadza audyt ról w istniejących projektach. Po drugie, pomaga ustalić, kto powinien być "A" przy kluczowych zadaniach. Po trzecie, wdraża macierz w narzędziach, z których zespół już korzysta, zamiast dokładać kolejny system. Więcej o tym modelu współpracy piszemy na stronie interim marketing manager.
Warto podkreślić jedną rzecz: RACI nie zastępuje decyzji biznesowych. Porządkuje je. Jeśli w firmie nie ma zgody co do tego, kto odpowiada za wynik marketingowy, żadna tabela tego nie naprawi. Macierz pokaże tylko, gdzie dokładnie leży spór.
Wnioski
Macierz RACI to narzędzie, które działa tylko wtedy, gdy jest używane regularnie, a nie od święta. Poniżej najważniejsze wnioski z pracy z nią w projektach marketingowych B2B.
- Przy każdym zadaniu powinna być dokładnie jedna osoba odpowiedzialna za wynik (A). Jeśli jest ich więcej, macierz nie działa.
- Liczba osób konsultowanych (C) powinna być ograniczona do maksymalnie dwóch przy jednym zadaniu. Każda kolejna wydłuża projekt.
- Macierz RACI musi trafić do narzędzia, w którym zespół pracuje na co dzień, inaczej zostanie dokumentem w folderze.
- Warto wracać do macierzy po każdym cyklu projektowym lub kwartale i korygować role na podstawie tego, co faktycznie się wydarzyło.
- W małych zespołach lub przy tworzeniu działu marketingu od zera pomocne bywa wsparcie zewnętrzne, które spojrzy na role z dystansu.
Źródła
- Diaz-Meneses, G., Social marketing in action (rozdział dotyczący modelu DIANA)